
Kontekst
Firma inwestowała w reklamę, stronę i obecność w Google, ale otrzymywała niewłaściwe zapytania i nie miała pełnej kontroli nad tym, jak marka jest widoczna online.
Pytanie
Problem nie leżał w braku kolejnego kanału. Trzeba było ustalić, które elementy marketingu wspierają biznes, które sobie przeczą, a które tworzą realne ryzyko.
Co zobaczyliśmy
Audyt połączył reklamę, wizytówki Google, SEO, stronę, treści i analitykę. Zamiast listy technicznych błędów powstała hierarchia decyzji ważnych dla zaufania i jakości zapytań.
Jak zrobiliśmy materiał
Komunikację zbudowano wokół spokoju, odpowiedzialności właściciela i doświadczenia trzech pokoleń. Następnie połączono stronę, treści, SEO, Ads, wizytówki oraz własne zdjęcia i filmy.
Wybrane materiały
Realne miejsce zamiast stockowej powagi.
Siedziba, kaplica, właściciel, transport i zaplecze pokazują firmę taką, jaka jest. Fotografia stała się częścią budowania zaufania, a nie dekoracją strony.








Zakres pracy
Co połączyliśmy
- 01Audyt działań marketingowych i widoczności
- 02Strategia komunikacji oparta na zaufaniu
- 03Nowa strona internetowa
- 04Plan SEO i treści
- 05Porządkowanie Google Ads i profili Google
- 06Produkcja foto i wideo
- 07Pomiar i comiesięczna optymalizacja
Punkt odniesienia / lipiec 2026
Dane wyznaczają bazę do dalszego pomiaru.
Lipiec był pierwszym miesiącem systematycznej aktywności SEO. Od tego punktu mierzymy trend, jakość ruchu i wpływ kolejnych działań.
Rezultat
Marketing zaczął działać jako wspólny proces.
- Bardziej trafne zapytania, także od klientów z zagranicy
- Jeden właściciel procesu zamiast rozproszonych wykonawców
- Czytelna podstawa do dalszej pracy nad widocznością i konwersją
Chcesz uporządkować podobny problem?
Zaczniemy od sytuacji w Twojej firmie i sprawdzimy, które działania są naprawdę potrzebne.
Porozmawiajmy Strona klienta